Na prośbę naszej przyjaciółki zamieściliśmy pilne ogłoszenie.
Koteczka urodziła się w szklarni przy zakładzie pracy. Ma w tej chwili około 2 lat. Miejsce w którym do tej pory żyła znajduje się w pobliżu bardzo ruchliwej ulicy dlatego każdy dzień niesie ze sobą wielkie niebezpieczeństwo.
Pilnie poszukuję dla niej domu i wrażliwego człowieka, który doceni jakim jest wyjątkowym kotem. Pomimo 2 lat spędzonych na dworze zabrana do mieszkania (przed Świętami została poddana zabiegowi sterylizacji) zachowuje się tak jakby była w nim od zawsze. Jest kulturalną, mądrą i spokojną kocią damą. Od pierwszego dnia wiedziała do czego służy kuweta, obcinanie pazurków nie stanowiło żadnego problemu, uwielbia czesanie i zaczęła się też interesować drapakiem. Kicia jest niezwykle przyjaznym, delikatnym i miziastym kotkiem. Z uwagi na to, że nie jest to kot wychowany w domu i wszystko jest tu dla niej nowe, trzeba dać jej trochę czasu, żeby poczuła się pewnie. Dlatego też poszukuję dla niej domu spokojnego i cierpliwego. Kiciunia jest wielkim pieszczochem-głaskanie nigdy jej się nie nudzi -wystarczy, że ręka człowieka ląduje na jej głowie, a wtedy od razu włącza jej się motorek i zaczyna "ugniatać ciasto "i kulać się na pleckach:) Bardzo mi zależy, żeby zamiast w miejsce, w którym do tej pory żyła trafiła do bezpiecznego domu, a zważając na to jaka czuje się szczęśliwa leżąc na kanapie myślę, że byłaby cudownym kotem domowym -przyjacielem na dobre i złe. Do tej pory żyła w towarzystwie innych kotów. Nie jestem przekonana czy powinna trafić do domu, w którym są małe dzieci - głośne odgłosy i gwałtowne ruchy sprawiają, że czuje się niepewna, ale zachęcona miłym spokojnym głosem zaraz reaguje i wita się, a potem zaczyna się przymilać. Myślę, że niejedna osoba, która kocha koty marzy właśnie o takim kocim przyjacielu.
Kotek jest dokładnie przebadany przez lekarza i jest zdrowy
pozdrawiam, Magda
kom. 696 620 168
21.04.2010, 20:41 - magda
Dziękuję serdecznie za zamieszczenie ogłoszenia, za chęć pomocy w znalezieniu domu dla koteczki:)za trzymanie kciuków i wszystkie dobre myśli. Decyzja została podjęta-kiciusia zostaje u mnie:)Jak pisałam jest kotkiem wyjątkowym i tak sobie myślę, że będzie nam razem dobrze:)
Z Amelką zaczynają tworzyć bardzo zgrany koci duet(właściwie widać było,że od pierwszego spotkania się polubiły), koteczka jest też nieco pewniejsza siebie, więc coraz częściej ganiają lub kładą się obok siebie.
15.04.2010, 07:07 - NightWalker
Dziękujemy za chęć pomocy w znalezieniu nowego domu dla koteczki. Wszystkim chętnym udzielenia pomocy w poszukiwaniach z góry składamy gorące podziękowania.
14.04.2010, 23:23 - Ori
Wspaniała Kicia! U nas niestety zawsze trochę jest zwariowanie, więc pewnie by się jej nie podobało, ale trzymam kciuki, z pewnością znajdzie dobry dom.
Wgląda na taka czystą i zadbaną :)
Jeśli potrzeba mogę zamieścić ogłoszenie i u siebie...