Kocie terytorium


Terytorialny zmysł kotów

kocie terytoriumMówi się, że koty bardziej przywiązują się do miejsc, niż do ludzi. Nie znaczy to wcale, że ludzie nie mają dla tych zwierząt żadnego znaczenia. Po prostu koty mają bardzo silnie rozwinięty zmysł terytorialny.

Wynika to  z ich sposobu odżywania. Kot szuka  stałego źródła pożywienia i wody pitnej. Co więcej, potrzebne mu będzie  bezpieczne i  spokojne  schronienie na wypadek pojawienia się potomstwa.

Kocie terytorium ma wyraźnie zaznaczone granice poprzez znaki wykonywane pazurami, odchody oraz mocz. Dla innych kotów jest to jednoznaczny sygnał. Przypomina to sytuację, kiedy to my ludzie, widzimy bramę z wyraźnym oznaczeniem, że obcy nie są tu mile widziani. Z pewnością dobrze się zastanowimy, zanim przekroczymy tę granicę, a najprawdopodobniej się  po prostu wycofamy.

Tak samo jest w przypadku kotów, które wyczują teren innego osobnika swojego gatunku.  Szanują nawzajem swoje terytoria  i jeżeli w ogóle zdecydują się wkroczyć na teren innego kota, dobrze się przedtem zastanowią. Kocie terytoria przypominają ludzkie gospodarstwa. Jeżeli młode pokolenie nie ma możliwości zdobyć własnego terenu, matki mogą pozwolić swoim dzieciom  na korzystanie ze swojego. Potomstwo płci męskiej pozostaje  zwykle w danym „gospodarstwie” do osiągnięcia dojrzałości, kiedy to wyruszają, aby założyć własne gospodarstwo. Jeżeli chodzi i córki, kocie matki czasem nawet dokonują „podziału majątku” pomiędzy nie. W taki sposób jedno terytorium staje się posiadłością rodzinną jednej kociej sagi, na którym bytuje różne pokolenia samic z danej rodziny.

Koty domowe zwykle traktują posiadłość ich właścicieli, jak swoje, kocie terytorium. Należą do niego budynki gospodarskie i ziemia. W obrębie gospodarstwa samice dzielą się ze swymi kuzynkami gniazdami, a nawet pomagają nawzajem podczas porodów i w opiece  nad kociętami.

To, że koty żyją w grupach, czyli niejako w rodzinach, łączy się ściśle z dostępem do pokarmu na danym terenie.